Witajcie
Dwa tygodnie temu kupiłam na rynku drzewko - rajską jabłoń. Jak ją zobaczyłam to wiedziałam, że będzie rosła gdzieś w moim ogrodzie. Ja wiem że zanim zamieszkamy w naszym domu pewnie dużo czasu minie ale nie mogłam się jej oprzeć. Tak sobie czekała aż do wczoraj, w końcu ją posadziliśmy. W tym czasie jabłuszka dojrzały i zmieniły kolor na bardziej czerwony. Musiałam je obciąć żeby nie kusiły (ludzie różne rzeczy kradną) a poza tym są bardzo dekoracyjne.
Zachciało mi się ciasta z kremem więc upiekłam karpatkę, A patera na której jest karpatka kupiłam za parę zł na rynku. I w końcu spełniłam swoje małe marzenie i mam miętowy kubeczek Ib Laursen. Jeszcze przydałby mi się jakiś kolorowy dzbanek do herbaty, wszystkie jakie mam są białe.
miłego tygodnia
Ania