sobota, 4 kwietnia 2015

Wielkanoc

Witajcie

Oj dawno mnie tu nie było :( Za mną ciężki miesiąc, dziękuję Wam za życzenia udanego urlopu. Przydały się bo urlop to był jedyny dobry okres w marcu, potem się już posypało. A wszystko zaczęło się od choroby mojego męża. Potem zaraził mojego syna a ja chwilę po nim też się rozchorowałam. Dawno tak źle nie znosiłam choroby (albo to taka choroba), tak osłabiła mnie że nie miałam siły na nic. Kiedy udało nam się wyjść z jednej choroby i było dobrze przez dwa dni, przyplątała się kolejna. 


Tym razem zaczęło się od synka (zaraził się w żłobku) potem ja i skończyło się na moim mężu. Można powiedzieć że mieliśmy takie rodzinne chorowanie które przeciągnęło się na ponad połowę miesiąca. Przez choroby w pracy też mi za bardzo nie szło więc to też nie poprawiało mi humoru.


Przez to całe chorowanie nawet nie cieszyły mnie zbliżające się święta Wielkanocne. Nie miałam chęci na dekorowanie i kupowanie czy zrobienie nowych dekoracji. Tydzień temu zebrałam się w sobie i posprzątałam na święta i to zachęciło mnie do wyciągnięcia dekoracji świątecznych.  


W tym roku oprócz zasianej rzeżuchy i owsa nie pojawiło się nic nowego. Wykorzystałam to co miałam w domu. Myślę że całkiem nieźle mi to wyszło takie dekorowanie w "5 minut" :)


Dzisiaj popiekłam ciasta na święta, zrobiłam sałatkę - to część mojego wkładu w święta. Ja jestem od słodkości i sałatek, moja mama od mięs i pasztetów. Mam nadzieje że ciasta wyszły dobre bo nie wiem czy tylko ja tak mam ale jak mi zależy na tym żeby wszytko było dobre to nie wychodzi. A dzisiaj jakoś tak zapału nie miałam - taka pozostałość po poprzednim miesiącu (możliwe też że przemęczenie wychodzi) więc jest szansa że ciasta nie okażą się zakalcami.


Babka którą upiekłam w smaku okazała się pyszna więc połowy z niej już nie ma :) liczę że z resztą ciast będzie podobnie.


No dobrze dosyć już marudzenia jutro czeka nas świętowanie i dwa dni wolnego spędzonego w gronie najbliższych, trzeba się tym nacieszyć.


Na koniec kadr na kuchenne dekoracje świąteczne.


Życzę Wam zdrowych, pogodnych Świąt Wielkanocnych spędzonych w gronie najbliższych, bez zmartwień i trosk.

Ania


6 komentarzy:

  1. Pięknie przystroiłaś się na Święta, Wesołego Alleluja, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie przystroiłaś się na Święta, Wesołego Alleluja, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak cudownie u ciebie... Pięknie po prostu:)
    Kochana, wszystkiego dobrego, pzede wszystkim zdrówka!!!
    ściskam świątecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ u Ciebie cudnie. Ozdoby świąteczne boskie, wszystkie piękne. Jestem u Ciebie pierwszy raz i już wiem że zagoszczę na stałe. To moje klimaty. W wolnej chwili zapraszam Cię bardzo serdecznie do siebie. Ja dopiero zaczynam. Początki są trudne, aż się boję czy coś z tego wyjdzie. Podsyłam Ci linka do mnie http://nostalgicznyzakatek.blogspot.com/ pozdrawiam cieplutko Kaśka

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdrówka, zdrówka i jeszcze raz zdrówka cała całej Rodzinki

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne były u Ciebie Święta. Mam nadzieję, że wszyscy już zdrowi i korzystają z uroków wiosny :) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń