poniedziałek, 3 października 2016

Rajska jabłoń

Witajcie

Dwa tygodnie temu kupiłam na rynku drzewko - rajską jabłoń. Jak ją zobaczyłam to wiedziałam, że będzie rosła gdzieś w moim ogrodzie. Ja wiem że zanim zamieszkamy w naszym domu pewnie dużo czasu minie ale nie mogłam się jej oprzeć. Tak sobie czekała aż do wczoraj, w końcu ją posadziliśmy. W tym czasie jabłuszka dojrzały i zmieniły kolor na bardziej czerwony. Musiałam je obciąć żeby nie kusiły (ludzie różne rzeczy kradną) a poza tym są bardzo dekoracyjne.

Zachciało mi się ciasta z kremem więc upiekłam karpatkę, A patera na której jest karpatka kupiłam za parę zł na rynku. I w końcu spełniłam swoje małe marzenie i mam miętowy kubeczek Ib Laursen. Jeszcze przydałby mi się jakiś kolorowy dzbanek do herbaty, wszystkie jakie mam są białe. 

















miłego tygodnia
Ania

wtorek, 13 września 2016

Coraz bliżej

Witajcie

Coraz bardziej zbliża się nam jesień. Chociaż teraz mamy piękne lato, częściej pojawiać się zaczynają dynie oraz wrzosy. W tym roku u mojej mamy w ogrodzie wyrosło kilka dyń, większość jest dużych ale były i mniejsze. Mama porozkładała je po ogrodzie ale pare sobie wzięłam na balkon. I tak zaczyna pojawiać się kolor inny niż pastele :) 

A w takim miłym otoczeniu wyśmienicie smakuje upieczony przeze mnie, jeszcze ciepły chlebek z miodem :) 







Miłego dnia
Ania

wtorek, 6 września 2016

Chałka

Witajcie

Dziękuję Wam za miłe słowa pod poprzednim postem dotyczące kuchni mojego synka :)

Pomału rozszerzam dietę mojemu młodszemu synowi, zupy zjada szybko ale jak poczuje w niej jakąś grudkę to zaczyna grymasić. Ponoć dzieci które ulewały tak mają, dlatego są zmiksowane (nawet jak się zdarzy jedzenie gotowca to też muszę miksować). Żeby go mobilizować do gryzienia postanowiłam upiec chałkę. Skorzystałam z pomocy Themomixa - tam był przepis i wyszły mi dwie spore chałki. Robiąc zdjęcia miałam małego podjadacza - starszego syna. Obu chałka posmakowała, nawet młodszemu całkiem nieźle szło gryzienie. Ja zjadłam z dżemem jeżynowo-malinowym który zrobiłam w niedzielę. 

Pomalutku pojawiają się u mnie dekoracje jesienne, są to ceramiczne grzybki i dynie oraz gałązki z liśćmi. Dynie to zdobycze ze staroci a grzybki i gałązki to zakupy w Kiku. 









pozdrawiam 
Ania

sobota, 27 sierpnia 2016

Kuchnia

Witajcie

Korzystając z tego że mąż miał urlop postanowiłam zrobić mały remont w kuchni:)

Skoro mam małego kucharza w domu, za niedługo może do niego dołączyć i drugi, zrobiłam mu kuchnię. Z dużą pomocą mojego taty, zrobiłam kuchnię w kilka dni. Zaczęło się od jednej szafki i pierwotny plan był inny, ale jak to bywa w trakcie realizacji plan się zmienił. Miały być tylko palniki ale doszłam do wniosku że gdzieś te naczynia myć musi i tak powstała też umywalka. Większość wykorzystanych rzeczy jest stara tylko sklejka, białe haczyki, gałki, uchwyt do piekarnika oraz podkładki pod kubki z których zrobiłam palniki są nowe. Wszystko pomalowałam na biało, tata pomógł mi wszystko poskręcać.

Zastawę oraz owoce miałam kupione już wcześniej więc tylko trzeba było wszystko poukładać i syn może się bawić. Dodatkowo uszyłam mu jeszcze rękawice, podkładkę pod garnki, czapkę kucharza i ściereczkę. 
















Miłego weekendu

Ania