Mamy prawie połowę grudnia a śniegu jak nie było tak nie ma :( Z jednej strony się cieszę, gdyż dojeżdżam do pracy samochodem a że nie jestem zbyt dobrym kierowcą to bez śniegu czuję się pewniej. Z drugiej strony jakoś nie pasują mi dekoracje świąteczne do pogody za oknem.
Troszkę mrozu pokazało się, co widać na roślinności. Pięknie oszronione ale tylko z samego rana.
Na Waszych blogach robi się już świątecznie ja również zaczęłam pomału wyciągać dekoracje świąteczne. W tym roku kolejny raz postawiłam na dekoracje w kolorze turkusu, białego i srebra (taka głównie będzie kolorystyka choinki), ale pojawi się też kolor miętowy, złoty, starego papieru (taki trochę styl vintage) oraz czerwony (ten kolor pewnie tylko w dodatkach typu sznurek bądź wstążeczka na prezencie).
Przez kilka lat miałam choinkę w pomarańczowym kolorze, teraz przeszłam na turkus, lubię takie nie typowe kolory. W tym roku będę ją ubierać dopiero 22 grudnia ze względu na mojego syna, nie chciałabym aby zrobił sobie krzywdę jakimiś bombkami a tym bardziej lampkami.
Większość ozdób już wyciągnęłam ale ostatnie dni jestem w pracy wychodzę rano, wracam wieczorem więc nie mam jak zrobić zdjęć. W dzień wolny tak świeciło słońce że jakoś zdjęć jest fatalna a po nocy nie wiele będzie widać. Marny ze mnie fotograf chociaż od zawsze lubiłam robić zdjęcia ale jakoś nie bardzo mogę się dogadać z moim aparatem.
Nie wiem czy dopada mnie zmęczenie czy brak chęci ale jakoś nie cieszą mnie zbliżające się święta. Może to z przepracowania, może dopada mnie depresja a może to że zbliża się koniec roku i znów przybędzie mi dodatkowy rok na karku. Wiem że każdemu z nas przybędzie ale mnie dosłownie, gdyż z początkiem roku obchodzę urodziny.
Tak w ramach świątecznych dekoracji kupiłam sobie ostatnio na wyprzedaży taki o to słój. Skusiła mnie cena i możliwość wykorzystania tego słoja jako lampionu jak już hiacynty przekwitną. Nawiązaniem do świąt są trzy srebrne bombki ;) ale niestety hiacynty już zakwitły więc świąt już chyba nie dożyją.
Dosyć tego mojego marudzenia na dziś, trzeba iść spać gdyż jutro kolejny dzień pracy.
Pozdrawiam
Ania
Aneczko, cudowny klimacik panuje juz u ciebie! Dekoracje bardzo w moim stylu i te zimowe zdjecia... ach... magicznie:)
OdpowiedzUsuńI proszę o UŚMIECH i radość z nadchodzących Świąt, bo to przecież najpiekniejsze chwile w roku:):):):)):)
Kochana, cudownego, przed światecznego tygodnia:):):):)