wtorek, 12 lipca 2016

Spacer

Witajcie

Wybrałam się dzisiaj z moim starszym synem na spacer po okolicy. Do południa padało, po obiedzie pomimo tego że było duszno poszliśmy się przejść. Po drodze natknęliśmy na krzaczek z porzeczkami, niestety tylko ja je spróbowałam, syn rwał owoce ale dawał mi. Mijaliśmy łąkę na której narwałam trochę trawy i kwiatków, a w lesie spotkaliśmy ślimaka. Syn przyglądał mu się z zainteresowaniem, gdyż był inny niż te co są na placu. I tak po godzince wróciliśmy do domu, muszę z nim częściej chodzić na takie spacery, szybciej wieczorem zasypia :)










Po spacerku czas na podwieczorek, kawka i muffina dla mamy:) 
Przy okazji pokażę ostatnie zakupy na starociach. Upolowałam dwa dzbanki kamionkowe, malutką drewnianą szufladkę i drabinkę. Staram się ograniczać z kupowaniem przydasi na balkon, ale trudno mi się oprzeć kolejnym kamionkowym zdobyczom. Poluję na inną drabinę, ale cena 20 zł przekonała mnie do zakupu, przecież na balkonie może być.  










No to na dziś tyle,
pomalutku zastanawiam się jak się spakować na nasz krótki wakacyjny wyjazd. 
Muszę siąść i poszukać co można pozwiedzać z dziećmi w okolicach Poznania. Ale mam na to jeszcze chwilę czasu. 

Pozdrawiam
Ania

3 komentarze:

  1. U nas dziś było niebo zachmurzone, ale nie padało.
    Śliczna drabina, pięknie u Ciebie no i te muffinki... lato słowem:)
    ściskam Aniu

    OdpowiedzUsuń
  2. Uroczy masz kącik na balkonie. Drabina jest świetna, no i te dzbanuszki... :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie się urzadzilaś Aniu. Super klimat, pewnie bardzo miło się tu wypoczywa.

    OdpowiedzUsuń