Witajcie
W czerwcu w wolnych chwilach przerabiałam puszki po mleku mojego syna. Miałam ich dość sporo więc postanowiłam coś z nimi zrobić. Znalazłam też dwie inne puszki. Najpierw malowałam wszystkie puszki na biało farbą akrylową, potem przyozdobiłam. Wykorzystałam to co miałam w domu czyli kawałki juty, wstążki, serduszka z kory brzozy, sznurek jutowy, koraliki, szydełkowe kwiatki.
| puszka przed |
| i po |
| przed |
| po |
Oprócz puszek zrobiłam kilka lampionów z "biedrokowych" słoiczków.
Wszystkie te puszki i słoiki podarowałam mamie Olusia. Oluś zbiera pieniądze na operacje rączki, więcej możecie poczytać tu oraz tu.
30 czerwca u mojego starszego syna w żłobku było zakończenie roku. Jeszcze będzie chodził do żłobka w sierpniu i idzie od września do przedszkola. Na zakończenie podarowaliśmy ciociom czekoladę oraz broszki zrobione na szydełku.
Oraz udało mi się uszyć osłonkę na pałąk do wózka dla młodszego syna. Oprócz metek przyszyłam trzy zabawki. W serduszku jest grzechotka, w gwiazdce piszczałka a w motylku szeleszcząca folia i gryzak.
I tak mi mijały wolne chwile w czerwcu
Ania
Ale cudeńka! !! Śliczne Aniu. Jak się ma pomysł to nie trzeba wiele. Jak widać u Ciebie. Piękno prostoty obroni się samo.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie :)
Ale cudeńka! !! Śliczne Aniu. Jak się ma pomysł to nie trzeba wiele. Jak widać u Ciebie. Piękno prostoty obroni się samo.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie :)
Wszystkie ozdoby piękne, to prawda, że im mniej, tym ładniej. Ogrom pracy! Podziwiam i pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńI jakie ładniutkie Ci te puszki wychodzą!!!!
OdpowiedzUsuńpozdrawiam słonecznie:)
Piękne rękodzieło ;) Ja też lubię kreatywnie spędzać czas :) Pozdrawiam Aneczko :)
OdpowiedzUsuńAle cudnie przyozdobiłaś puszki:-)
OdpowiedzUsuńBardzo mi się podobają:-)
Pozdrawiam serdecznie:-)
Urocze zabaweczki, wstążki są obowiązkowe:) Puszek jeszcze nie malowałam, ale widzę że to błąd. Masz ciekawe pomysły na ich ozdobienie, zyskują drugie życie i są ciekawą ozdobą.
OdpowiedzUsuńŚciskam!
cudeńka tworzysz !
OdpowiedzUsuń