Witajcie
Korzystając a chwili kiedy jeden syn smacznie śpi, drugi jest w żłobku można napić się w spokoju i do tego ciepłej kawki. Do tego ciasto jogurtowe z przepisu Natalii zamieszczony w lipcowym numerze Mojego mieszkania :)
Będąc w Jucce (pisałam o tym w poprzednim poście) kupiłam sobie 6 kolejnych kubeczków. Po 2 z koloru miętowego, szarego i kremowego. W tle widać mini szklarnię którą również przywiozłam z naszych wakacji ale kupiłam w innym centrum ogrodniczym, koło miejscowości w której nocowaliśmy. Była przeceniona z 99 zł na 39 zł. Tak sobie myślę że przeszłam na użyteczne pamiątki z wakacji, zamiast kupować jakieś niepotrzebne pierdółki :)
A w następnym poście coś nad czym pracowałam kilka dni,
miłego i pogodnego tygodnia
Ania
Ach, jak u Ciebie pięknie! Szklarenka rewelacja. Pozdrawiam cieplutko.
OdpowiedzUsuńRownież pozdrawiam:)
UsuńNie ma to jak pamiątki z podróży:-))) Świetne łupy:-)) Pozdrawiam:-)))
OdpowiedzUsuń:) mój mąż cieszy się zdecydowanie mniej niż ja:)
UsuńPiękne zdjęcia, szklarenka urocza i za taką cenę...
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńŚwietne pamiątki, pozdrawiam cieplutko :)
OdpowiedzUsuńDziękuję;)
UsuńCo to za ciasto, o wygląda obłędnie???
OdpowiedzUsuńŚwietne pamiątki z z wakacji. Szklarnia BOSKA!
pozdrawiam cieplutko Aniu
Hmm pytasz co to za ciasto ... no cóż takie mi wyszło:)
UsuńFajna fotogaleria. Świetne wakacyjne pamiątki.Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńDziękuję:)
UsuńJak slicznie tu :) chyba po raz pierwszy goszcze? :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło!
Zapraszam :)
UsuńNie ma opcji obserwatora?
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
UsuńJuż jest, udało mi się dodać :)
OdpowiedzUsuń