poniedziałek, 21 marca 2016

Wianek

 Witajcie

W kwietniowym numerze "Mojego mieszkania" jest kurs na zrobienie wianka. Potrzebna jest do jego
zrobienia dzianinowa pończocha. Ja niestety takowej nie posiadam, kupiłam więc za 7 zł dziecięce rajstopy. A że rajstopy mają dwie nogawki to zrobiłam sobie dwa wianki. 

Jeden wisi na drzwiczkach od narożnej szafki (w niej trzymam część moich kubków). Ten ma tylko miętową wstążeczkę. 


Drugi zawędrował na ścianę koło półeczki, ma do towarzystwa miętowego króliczka. A w tym są wstążeczki miętowe i różowe. 


Forsycja wsadzona do dzbanka zaczyna wypuszczać kwiatki, ciekawe czy zakwitnie do niedzieli? 


Miłego popołudnia
Ania

11 komentarzy:

  1. Fajny :)
    Gratuluję forsycji wybieram się po nią od dobrych kilku dni i ... dziś już mi się nie chce :D Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Forsycja powinna zakwitnąć. Ciekawy pomysł wykonania wianka:) Uroczy!

    OdpowiedzUsuń
  3. Prześliczny wianuszek, a do tego te kolorki... Uwielbiam pastele. Pozdrawiam cieplutko, Kaśka z http://nostalgicznyzakatek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny pomysł na wianek, fajnie wygląda :))
    A ja całkiem zapomniałam, żeby narwać forsycji, ciągle o tym myślałam, i w końcu nie urwałam :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajny pomysł z wiankiem :))
    Uściski Aniu :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładnie wyszedł Ci ten wianuszek i ma fajne pastelowe kolorki :)
    Jeszcze raz zdrowych, spokojnych Świąt dla Ciebie i całej Rodzinki

    OdpowiedzUsuń
  7. Wianuszek wyszedł cudny!
    Zdrowych, Pogodnych, Wesołych Świąt!
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowny ten wianuszek , też widziam w Moim mieszkaniu.A tym czasem ściskam mocno i życzę słonecznych świąt a w poniedziałek mokrego podkoszulka;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Aniu, cudownych Świąt dla Ciebie i Twojej rodziny :-) Ania

    OdpowiedzUsuń