Witajcie
Dzisiaj popijając kawkę postanowiłam Wam pokazać kilka moich zbiorów. Wiem miało być o tym co uszyłam ale to pokażę w następnym poście - objecuję. Tu z moich prac szyciowych załapała się podkładka w gwiazdki.
Pierwsza kolekcja to stare aparaty, większość kupiona na starociach czy na allegro za nieduże pieniądze. Kilka sztuk było w domu i od tego się zaczęło.
Wszystkie te aparaty są nie sprawne, oprócz jednego Zenita. Szkoda mi go dać na półkę żeby się zakurzył, więc leży sobie bezpiecznie schowany.
Kolejna kolekcja to stare walizki. Najmniejszą dostałam od mojej mamy, a największą drewnianą od teściowej. Została ona wyczyszczona, przemalowana na biało i naniosłam na nią transferem napisy. Przetrzymuję w niej albumy ślubne i inne pamiątki ze ślubu czy chrztu Kacpra.
Lubię też drewniane kopyta do butów, mam ich kilka sztuk :)
A tu wszystkie walizki.
Obie te kolekcje są w moim kąciku craftowym. Wygospodarowałam sobie w jednym z pokoi które mam kąt który jest mało ustawny na większe meble ale mieści szafkę oraz biurko na część moich przydasi.
Biurko to stara maszyna do szycia, dosłownie gdyż nadal jest ona schowana w specjalnym schowku. Ale położony jest kawałek blatu kuchennego na wierzch aby było prosto. To też dostałam od teściowej, u niej stał na tym telewizor a ja stawiam nową maszynę czy wyciągam i układam stertę papierów czy innych rzeczy jak coś robię.
W szufladach komody trzymam m.in. wstążeczki do pakowania prezentów czy do kwiatów, wstążeczki satynowe (też jest ich dość spora kolekcja), koronki, dziurkacze i inne pierdółki które wykorzystuje do robienia kartek.
W kredensie (który pokazywałam tu) trzymam materiały i włóczkę.
Tu wykorzystałam mały recykling, są to puszki po mleku modyfikowanym które jadł starszy syn (młodszy też je więc mam kolejną dostawę puszek, jeżeli ktoś jest chętny na nie bo mam ich dość sporo to dajcie znać chętnie odstąpię:)), pomalowane na biało. Powiesiłam je na najtańszym relingu z Ikei. Pojemniki są bardzo pojemne a zarazem lekkie.
Mam też sporo szpulek, część jest starych, część nowych, czy to zakupionych na allegro czy zrobionych przez mojego brata.
Są retro spinacze i kolekcja różnych kwiatków wykorzystywanych do kartek.
To już wszystko na dziś, mam nadzieję że Was nie zanudziłam :)
żegnam moją szydełkową mini parasolką
Ania



