Jakiś czas temu przechodząc koło Empika zobaczyłam różowo-miętową kolekcję, która bardzo mi się spodobała ale chcąc skompletować większą kolekcję troszkę za dużo musiałabym wtedy wydać, więc zadowoliłam się 2 małymi kubeczkami (prezentowanymi w poprzednim poście) oraz papierowymi rurkami i papilotkami na muffinki.
Przed weekendem znów miałam możliwość wpadnięcia do Empika i okazało się że jest wyprzedaż - można kupić wszystko o połowę taniej, to się zaczęło. Niestety troszkę się spóźniłam bo wyprzedaż już trwała i kupiłam sobie tylko dwa miętowe kubeczki, trzepaczkę i pędzelek.
No ale że mój mąż wracał z pracy to poprosiłam go żeby odwiedził Empika po drodze i kupił mi to co jeszcze chciałam. A że miał po drodze trzy to uzbierała mi się całkiem pokaźna kolekcja miętowo-różowych kubeczków, miseczek i narzędzi do pieczenia ciast i ciasteczek. Zresztą zobaczcie sami:
Tak sobie myślę że to takie pocieszenie moich oczy i odsunięcie myśli od jutra, gdyż jutro czeka mnie ciężki dzień - wracam po dłuższej przerwie do pracy. Nie chodzi tylko o sam powrót do pracy ale też o to że zostawiam dziecko pod opieką mojej mamy na dłużej niż dwie czy trzy godziny, mam nadzieję że jakoś to będzie i się przyzwyczaimy do tak długiej rozłąki (zwłaszcza mój syn). Na koniec jeszcze raz moja miętowo-różowa kolekcja w szerszej perspektywie na kuchennym kredensie który ma u mnie nowe życie ale o tym innym razem.
pozdrawiam
Ania






Aniu ...papuga zawsze druga i ja popędziłam do empiku:)))
OdpowiedzUsuńCieszę się że kogoś zainspirowałam nawet do zakupów:)
UsuńOj oj śliczne :)
OdpowiedzUsuńMi też te słodkości wpadły w oko ;) Ale jak już trafiłam do Empiku, to niewiele zostało...
OdpowiedzUsuńpiękna kolekcja :))))
OdpowiedzUsuńzaszalało się? ;p
Za pół ceny można sobie pozwolić na odrobinę szaleństwa:)
OdpowiedzUsuńŚliczny komplecik się uzbierał. Myślę, że dacie jakoś radę. ja tez strasznie panikowałam jak zostawiałam małą z mamą a tu nie wiadomo kiedy lata mijają a wszystko dzielnie się trzyma:) Narobiłaś smaka na zakupy.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko.