Witajcie
Jak to poszewka potrafi zmotywować do zmian :) zakupiłam w Kiku poszewkę w kolorze mięty i przy okazji sobotnich porządków trochę poprzestawiałam w moim kuchennym kąciku.
I nie tylko w nim na oknie też zmiany
A tu kolejny zakup ten już z myślą o świętach Wielkiejnocy
W poprzedni weekend kupiłam sobie narcyzy i szafirki już mi zakwitły. Do świąt pewnie pojawią się kolejne.
Chociaż tyle radości przyniosła mi niedziela, oprócz tego dzieci znów się pochorowały. Mam nadzieję że pogoda się już unormuje i skończą się te infekcje, bo siedzenie w domu nie działa mobilizująco na mnie, a raczej wręcz odwrotnie nic się człowiekowi nie chce.
Miłego dnia Wam życzę
Ania
Pięknie wiosennie u Ciebie, też muszę się wybrać do Kika, koniecznie zrób post o bombonierach, zdrówka, u nas też krtan zaatakowała, ale niestety taka pogoda, ni to zima, ni to wiosna pozdrawiam
OdpowiedzUsuńZrobię post o bombonierkach tylko musimy wyjść z tych chrób, u starszego też zapalenie krtani młodszy od 3 tygodni miał katar no i niestety zszedł na oskrzela. Oby szybko się skończyły bo i dzieci mają dośc i ja. Zdrówka również życzę
UsuńAniu, Twoje przywoływanie wiosny BARDZO mi się podoba. Kolorki idealne na przywołanie wiosny, kwiatki, wiosenne śniadanko... ja uwielbiam ten czas, wyczekiwania na wiosnę, wprowadzania kolorków:)
OdpowiedzUsuńZdrówka i uściski:)
Dziękuję, ja w tym roku też bardzo wyczekuję wiosny miże z nią pogoda się unormuje:) pozdrawiam
UsuńAniu, jeśli teraz wiosna się opóźni to ona chyba się nie zna na zaklęciach :)
OdpowiedzUsuńPiękne to przywoływanie :)
Śniadanie aż ślinka cieknie...
Pozdrawiam ciepło :))
Mam nadzieje że przydzie szybko:) pozdrawiam
UsuńAniu wiosna u Ciebie na całego :)) Tak kolorowo i pięknie i dzięki dużej ilości kwiatów na pewno pachnąco :)
OdpowiedzUsuńWspółczuję choróbska i życzę dzieciaczkom dużo zdrówka <3
Chociaż tyle radości w tym naszym chorowaniu. Można popatrzeć i pomyśleć o ciepłych dniach. Pozdrawiam
UsuńAleż u Ciebie kolorowo i wiosennie. Przyda się ta dawka kolorów zwłaszcza dzisiaj, kiedy za oknem straszna szaruga... Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńU nas też szaruga nie tylko na dworze ale i w domu przez to choriwanie. Pozdrawiam również:)
UsuńPiękna miętowa wiosna zawitała w Twoim domku:-) Mięta jest cudowna i taka rześka:-)
OdpowiedzUsuńCo do siedzenia w domu...tego Ci troszkę zazdroszczę:-) Szczególnie gdy sesja za pasem, a nie ma kiedy się uczyć i trzeba zarywać nocki:-(
Pozdraiwam:-)
Hm jeśli miałabym wybierać zarwanie nocy dla uczenia się czy gorączkującego dziecka to ta nauka zdecydowanie wygrywa. Nie wiem czy jest czego nawet tak troszeczke zazdrościć. Wyczwekuję bardzo tej wiosny i ta mięta choć troche mi ją przypomina:)
UsuńPozdrawiam i powodzenia w sesji
W Twojej kuchni chce się siedzieć, ładna, jasna i przytulna. Mnóstwo cudnych przedmiotów. Kwiaty dopełniają wiosennego charakteru. Życzę dużo zdrówka dla całej Waszej rodzinki :*
OdpowiedzUsuńOj zdrówko się przyda:) tych przedmiotów jest zdecydowanie za dużo ;) wg mojego męża
UsuńPozdrawiam
Jak juz świątecznie i wiosennie :)
OdpowiedzUsuńPięknie, świetna biała komoda. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńFaktycznie wiosennie u ciebie i bardzo przytulnie ;) p.s. świetny pomysł z tymi kulami zielonymi w szklanych naczyniach :D
OdpowiedzUsuńUwielbiam wiosnę, wprowadza kolorki, dobry nastrój i nową energię :)
OdpowiedzUsuńU ciebie Aniu już bardzo wiosennie a pastelowe kolorki wywołują uśmiech na mojej twarzy - ślicznie-
Pozdrawiam cieplutko.
Witaj, Aniu. Też już powoli zaczęłam przywoływać. U Ciebie to wszystko jak zwykle zapiera dech w piersiach. Lubię oglądać Twoje dekoracje. Pozdrawiam :-)
OdpowiedzUsuńNo nie mogę sie napatrzeć, tak cudnie u Ciebie:)
OdpowiedzUsuń