Witajcie
Mamy kolejny dzień piękną pogodę, świeci słoneczko i jest cieplutko, nawet bardzo. Przy takiej pogodzie lubię spędzać czas na moim balkonie. Dzisiaj przy herbatce i cieście oprowadzę Was po moim letnim salonie.
Kolejny rok dodatki tekstylne na balkonie są w kolorze czerwonym. Najbardziej mi pasują do pomarańczowej huśtawki. Poprzednie odsłony są tu i tu. W tym roku mam inny stół i krzesła, poprzedni zawędrował na dwór i stoi pod balkonem. Zmieniłam ustawienie mebli i huśtawki, jedynie co pozostało na swoim miejscu to wiklinowy fotel i mały stolik. Jeśli chodzi o roślinki to są to głównie begonie (tylko ten kwiatek przetrwał zeszłoroczny upał), kilka lobelii i surfinii oraz trochę zielonych roślin czyli tuje, bukszpan, funkie (hosty) i wierzba. Tegoroczne ustawienie mebli najbardziej mi odpowiada z dotychczasowych. Starszy syn ma więcej miejsca do szaleństw a młodszemu rozkładam łóżeczko turystyczne żeby też miał swoje miejsce. I ze względu na syna rozłożony jest dywan żeby mógł sobie na nim leżeć, układać puzzle czy jeździć samochodami.
Od dwóch lat posiadam stare, drewniane koryto i nie miałam na nie pomysłu. W tym roku zrobiłam z niego siedzisko :) zostały mi poduszki z wiązaniami więc zamontowałam je na barierce a pod nimi stoi koryto z kolejną poduchą. Można na nim posiedzieć i poleżeć :)
Tegoroczną nowością jest hamak - siedzisko, bardzo mi się podobało takie siedzisko, teraz miałam możliwość jego zamontowania i jest to moje ulubione miejsce :)
A tu mięta która pięknie pachnie i liczę na to że odstraszy trochę insekty ale też dodaje ją do wody dla lepszego smaku.
Mam nadzieję że Was nie zanudziłam
Ania
W takim miejscu z takim ciastem to tylko odpoczywać:)
OdpowiedzUsuńbuziaki wakacyjne:)
Ciasto według Twojego przepisu z ostatniej gazety "Mojego mieszkania" :)
UsuńPięknie , aż miło popatrzeć :) Pozdrowienia :)
OdpowiedzUsuńDziękuję:)
UsuńFajny salon w intensywnej czerwieni.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Jest piękny... zarówno przestrzeń jak i każdy szczegół mnie zachwyca. U mnie zaledwie wersja mini, więc tym bardziej zachwyca mnie Twój salon. Miłego czasu spędzonego w tym uroczym miejscu. Pozdrawiam, Ania :-)
OdpowiedzUsuń